Artykuł
Odnaleziono archiwum NSZ

Jeden z największych zbiorów źródeł dotyczących Polskiego Państwa Podziemnego trafił do Archiwum Akt Nowych. Dokumenty dowództwa Narodowych Sił Zbrojnych przez kilkadziesiąt lat spoczywały w skrytce w szafie rektora SGGW. Pod koniec zeszłego roku zostały przypadkowo odkryte podczas konserwacji mebla.
Kilka tysięcy stron archiwów zachowało się w idealnym stanie. Zdaniem Mariusza Olczaka z Archiwum Akt Nowych, data ukrycia dokumentów również nie jest przypadkowa. - Najpóźniejszy z dokumentów nosi datę 1 sierpnia 1944, z czego wniosek, że Archiwum ukryto w dniu wybuchu Powstania Warszawskiego - dodaje Mariusz Olczak.
Historyk Leszek Żebrowski zwraca uwagę, że znalezione dokumenty: listy awansowe, podziały terytorialne i kryptonimy pokazują nieznane dotąd aspekty organizacji i funkcjonowania Narodowych Sił Zbrojnych. Na przykład dzięki znalezisku wiemy, że kryptonim "Buk 13", odnosił się do okręgu Białostockiego NSZ.
Swego wzruszenia nie kryją kombatanci NSZ. Pułkownik Jan Podhorski, pseudonim "Zygzak" z warszawskiego plutonu NSZ "Sikora" nazywa odkrycie ewenementem. - To Opatrzność zrządziła, że dokumenty przetrwały 65 lat - dodaje pułkownik.
Archiwum najprawdopodobniej tworzył Komendant Główny NSZ podpułkownik Stanisław Nakoniecznikoff- Klukowski. Jest to główna część archiwum Dowództwa NSZ. Ukrywanie dokumentów w czasie wojny i Powstania było przyjętą procedurą pracy konspiracyjnej. Większość skrytek została opróżniona po wojnie przez komunistyczne służby bezpieczeństwa. Wiele dokumentów nieświadomie niszczono.
Źródło: http://dziedzictwo.polska.pl/
|
|