Szukane słowo

artykuł obraz

M. J. L

Hufce Polskie - harcerstwo narodowe

„Rozłam w harcerstwie w Polsce w okresie międzywojennym oraz udział organizacji w wojnie, czyli sanacyjny Związek Harcerstwa Polskiego a powiązane z endecją Hufce Polskie”

Związek Harcerstwa Polskiego powstał w 1918 roku na zjeździe w Lublinie, kiedy to działające w różnych dzielnicach organizacje harcerskie postanowiły się zjednoczyć. Przez 20 lat okresu pokoju w Polsce działał w miarę spójnie. Wewnątrz jego struktur dochodziło do konfliktów głównie na płaszczyźnie ideowej i wychowawczej między dwiema grupami instruktorów. Jedna z nich była związana z ruchem katolicko-narodowym, druga natomiast identyfikowała się z poglądami sanacyjnymi. Definitywny rozpad organizacji nastąpił 27 października 1939 roku, kiedy to z inicjatywy narodowego działacza Stanisława Sedlaczka powstało Harcerstwo Polskie.

Chciałbym się w tej pracy głównie skupić na opisaniu działalności Harcerstwa Polskiego, które podczas II Wojny Światowej przyjęło kryptonim „Hufców Polskich”. Jako, że ilość dostępnych materiałów na temat Związku Harcerstwa Polskiego i powstałych podczas wojny Szarych Szeregów jest dosyć szeroka i znana prawie każdemu Polakowi, rozwodzenie się na ich temat uznaję za zbędne. Chciałbym jednak ukazać różnice ideowe, jakie powstały między wyżej wymienionymi organizacjami i przyczyny ich rozdzielenia, a także przybliżyć działalność Harcerstwa Polskiego, której znajomość wśród przeciętnych obywateli jest co najmniej mierna. W programach większości szkół ponadpodstawowych na lekcjach historii można dowiedzieć się o działalności Szarych Szeregów i Związku Harcerstwa Polskiego. Na lekcjach języka polskiego natomiast, w ramach lektur obowiązkowych znalazła się książka „Kamienie na Szaniec”, której autor, Aleksander Kamiński, był wraz z Florianem Marciniakiem radykalnym przeciwnikiem Hufców Polskich. O harcerstwie związanym z ruchem narodowym młodzież się nie uczy. Można mieć jedynie nadzieję, że jest to związane z ubogimi źródłami i przeoczeniem osób odpowiedzialnych za program historyczny. Mimowolnie nasuwa się jednak przypuszczenie, iż jest to wpływ działań propagandy komunistycznej, która chciała wymazać istnienie organizacji narodowo-katolickiej, nastawionej zdecydowanie antykomunistycznie. Na szczęście zachowało się trochę materiałów źródłowych, jak broszury i pisma wydawane przez Hufce Polskie, oraz dokumentacja prób zjednoczenia ZHP z HP, co umożliwia odtworzenie zarysu ideowo-wychowawczego organizacji. Istnieje także kilka książek opisujących bezpośrednio historię Harcerstwa Polskiego lub zawierających fragmenty przedstawiające ich działalność. Większość z nich została wydana po 1989 roku, co wskazywałoby na blokadę cenzury komunistycznej. Aby zachować jednak chronologię pracy, po ogólnym zarysie wróćmy do roku 1918 kiedy to w Lublinie dzielnicowe organizacje harcerskie połączyły się w jeden Związek Harcerstwa Polskiego.

Po zjeździe w Lublinie w lipcu 1919 roku powołano naczelnictwo ZHP. Przewodniczącym związku został Tadeusz Strumiłło, a naczelnikiem Głównej Kwatery Harcerzy Stanisław Sedlaczek. Jednak ostateczne i definitywne połączenie organizacji dzielnicowych w Związek Harcerstwa Polskiego nastąpiło podczas Pierwszego Zjazdu Walnego, który odbywał się w Warszawie i trwał od 31 grudnia 1920 roku do 2 stycznia 1921 roku. Wtedy to we władzach związku dominowali instruktorzy z Kijowskiego Naczelnictwa Harcerstwa Polskiego, którzy wywodzili się ze środowiska propagującego idee katolickie i narodowe, często sympatyzujących z organizacjami narodowymi. Do grupy tych instruktorów należeli m.in. : Stanisław Sedlaczek, Henryk Glass, gen. Józef Haller, Jędrzej Giertych, Karol Stojanowski, Tadeusz Strumiłło i ks. Kazimierz Lutosławski, znany ze stworzenia projektu krzyża hacerskiego. Poglądy „grupy kijowskiej” nie były jednak podzielane przez wszystkich instruktorów nowo powstałego ZHP. Niejako w opozycji do nich działali sympatycy obozu piłsudczykowskiego oraz ugrupowań lewicowych. Do tej gupy należeli m.in. : ks. Jan Mauersberger, Tomasz Piskorski, Władysław Sieroszewski, Aleksander Kamiński i Witold Sosnowski. Różnice poglądowe dotyczyły spraw ideowo-wychowawczych. Konflikty między nimi nie miały więc zasadniczego przełożenia na działanie drużyn, które bez względu na skład kadr związku działały według własnej tradycji. Konflikt, jaki między nimi narastał, nie był jednak na tyle błahy, aby któraś ze stron ustąpiła ze swojego stanowiska. Na wizję harcerstwa starały się wpływać także liczne organizacje polityczne. W pierwszym dziesięcioleciu istnienia związku próbowała tego narodowa demokracja, a w drugim piłsudczycy, którzy robili to zdecydowanie skuteczniej. Jako że ZHP statutowo był organizacją apolityczną, to spory ideowe nie były aż tak burzliwe jak na scenie politycznej, jednak miały miejsce. Głównym problemem i zarazem obiektem konfliktu była odmienna wizja harcerstwa obu grup instruktorów.

Narodowi działacze twierdzili, iż harcerstwo powinno być organizacją elitarną, do której przyjmuje się członków na zasadzie selekcji. Miała to być według nich organizacja tworząca przyszłe elity narodu. Planowali oni wychowywać harcerzy w oparciu o naukę kościoła katolickiego. Wpisywali w próby stopni harcerskich i instruktorskich punkty dotyczące obowiązku praktyk religijnych. Jako postulat przyjęli także wizję harcerstwa jako organizacji dostępnej jedynie dla młodzieży narodowości polskiej. Mniejszości narodowe mogłyby tworzyć organizacje skautowe, które podlegałyby ZHP. Jednak nie wyobrażano sobie, aby funkcjonowały drużyny, które będą skupiać członków różnych narodowości. Szczególnie niechętnie zapatrywano się na przyjmowanie do drużyn Żydów, którzy w tym okresie stanowili krąg odrębny kulturowo i społecznie, co według instruktorów zagrażało wychowaniu młodzieży. Nazwanie tego antysemityzmem byłoby jednak przekłamaniem, gdyż w późniejszym okresie, a szczególnie podczas wojny, harcerze o poglądach narodowych wielokrotnie pomagali Żydom. Chodziło tu jedynie o rozdzielenie organizacji i o niemieszanie kultur.

Zdecydowanie inną wizję kształtowania organizacji mieli instruktorzy o sympatiach sanacyjnych i lewicowych. Przede wszystkim twierdzili oni, iż ZHP powinien być organizacją masową, dostępną do wszystkich obywateli państwa polskiego bez względu na narodowość. Doceniali oni, podobnie jak narodowcy, wartość religii w wychowaniu młodzieży. Nie wskazywali jednak na religię katolicką czy nawet chrześcijańską. To już nie miało dla nich znaczenia. Najważniejsze było uspołeczniające wychowanie, zgodne z państwowymi programami pedagogicznymi, które miało doprowadzić do wychowania dobrego obywatela.

Różnice między tymi dwoma stronnictwami mogły wydawać się nieistotne dla funkcjonowania drużyn, ale w okresie tworzenia się spójnej organizacji ustalenie takich rzeczy było sprawą priorytetową. Oczywiście konflikty instruktorów nie były przenoszone na niższe szczeble i zwykli harcerze, a często nawet drużynowi nie byli angażowani w te spory. Konflikt ten widoczny był głównie w różnych przetasowaniach osobowych we władzach związku, jakie miały miejsce w ciągu dwudziestolecia międzywojennego.

Pierwsze zmiany nastąpiły, kiedy po maju 1926 roku zwycięski obóz polityczny próbował wywierać wpływy na harcerstwo, szczególnie poprzez Ministerstwo Wyznań Religijnych i Oświecenia Publicznego oraz wchodzącego w skład ministerstwa nowego inspektora harcerskiego Władysława Sieroszewskiego, który zmienił na tym stanowisku Stanisława Sedlaczka. Polityka państwa wobec harcerstwa sprowadzała się do trzech punktów: „1) ZHP musi być ściśle związany z państwowymi władzami oświatowymi. 2) Harcerstwo winno być ruchem masowym. 3) Harcerstwo winno być udostępnione młodzieży mniejszości narodowych.” 1 Jako opozycję do nacisków państwa na harcerstwo, sugerujących wizję harcerstwa instruktorów lewicowych jako prawidłową, instruktorzy „harcerstwa kijowskiego” na konferencji w Poznaniu w 1929 roku określili swoje dążenia w kształtowaniu harcerstwa : „1) Wstawienie do Prawa Harcerskiego osobnego punktu dotyczącego religijności. W objaśnieniach (...), zapewnić organizacyjną tolerancję innych wyznań chrześcijańskich. 2) Wprowadzenie do statutu jako celu – sformułowania >>urabianie charakteru oparte na etyce katolickiej<<. 3) Konsekwentne wprowadzanie do Związku takich praw i przepisów, które uczyniłyby zeń organizację wychowującą w duchu katolickim. 4) Czynną współpracę ZHP z organizacjami katolickimi”2 Na tejże konferencji postanowiono o wydawaniu miesięcznika „Strażnica Harcerska”. Spowodowało to prawie natychmiastowy odzew w postaci miesięcznika grupy sanacyjnej „Straż nad Wisłą”. W piśmie tym został opublikowany artykuł H. Pawłowskiego, który bardzo ostro skrytykował działania związku pod dowództwem instruktorów o poglądach narodowych. Zapoczątkowało to pewne „przepychanki” w kadrach. Miało miejsce dyscyplinarnych posunięć wobec lewicowych działaczy ze strony władz związku. Natomiast narodowych działaczy, którzy byli także nauczycielami, Ministerstwo WRiOP przenosiło na nowe placówki na prowincji. Sytuacja uspokoiła się dopiero po XI Zjeździe Walnym ZHP w lutym 1931 roku, kiedy to w wyborach zdecydowanie wygrali instruktorzy sanacyjni. Byłe naczelnictwo nie tyle przeszło do opozycji w nowych władzach, ile w ogóle nie znalazło się tam dla nich miejsca. Instruktorzy o upodobaniach lewicowych pełnili od tej pory niepodzielną władzę w związku.

W ramach protestu przeciwko takim postanowieniom ze związku wystąpił m.in. prof. Eugeniusz Piasecki i dr Karol Stojanowski. Wielu działaczy wywodzących się z „harcerstwa kijowskiego” dotknęły ze strony nowych władz represje. Mimo represji i braku możliwości decydowania o działaniach związku instruktorzy i harcerze o poglądach katolicko-narodowych pozostali członkami związku. Skupiali się oni wokół czasopisma „Strażnica Harcerska” wydawanego przez Witolda Sawickiego. Aby bardziej zjednoczyć młodzież narodową w pierwszej połowie lat trzydziestych został założony Krąg Starszoharcerski im. św. Jerzego. Jego członkami byli głównie harcerze z 2 Warszawskiej Drużyny Harcerzy działającej przy gimnazjum im. Jana Zamoyskiego oraz z 23 WDH działającej przy gimnazjum im. Stefana Batorego. Moment zakładania kręgu przypadł na okres licznych rozłamów w ruchu narodowym, co spowodowało, że w kręgu zaczęła się gromadzić grupa instruktorów powiązana z wieloma organizacjami narodowymi. I tak Witold Sawicki i Kazimierz Burmajster sympatyzowali ze Stronnictwem Narodowym, Wojciech Dłużewski i Edward Muszalski z Obozem Narodowo-Radykalnym, a Jerzy Pruszyński z Falangą. Zabroniono jednak instruktorom przenoszenia polityki na teren harcerstwa. W. Sawicki na początku działalności kręgu uzyskał zapewnienia od współtowarzyszy o zaniechaniu prób angażowania harcerstwa w politykę. Dzięki temu bez większych problemów KSJ mógł realizować swoje zadanie, jakim było tworzenie kadr instruktorskich, które następnie miały wychowywać młodzież w duchu narodowym i katolickim. „Od harcerzy, a zwłaszcza instruktorów i starszych harcerzy narodowców zależy, czy potrafimy wykorzystać metody i atmosferę drużyn harcerskich dla pogłębienia wychowania narodowego, czy też ustąpimy pola ośrodkom marksistowskim i masońskim.” 3 Stworzono także program KSJ, który opierał się na pięciu podstawowych hasłach: 1) bezwzględna katolickość harcerstwa 2) wykluczenie z ZHP wyznawców innej wiary niż chrześcijańska 3) niezmienność prawa i przyrzeczenia harcerskiego. 4) zwalczanie komunistycznych i socjalistycznych wpływów w harcerstwie 5) zakaz używania nazwy „harcerstwo” Czerwonemu Harcerstwu utworzonemu przez Adama Ciołkosza i Związkowi Harcerstwa Żydowskiego. Oprócz KSJ powstało także w latach 1931-1932 Porozumienie Narodowe „Strażnicy”. Jego zadaniem było zajmowanie stanowisk w ZHP przez działaczy narodowych oraz przejmowanie i tworzenie nowych środowisk opierających się na takich ideach.

W drugiej połowie lat trzydziestych na instruktorów i starszych harcerzy zaczął wywierać wpływ Obóz Narodowo-Radykalny, który nawet powołał pion pracy harcerskiej. Próbowano w ten sposób stworzyć harcerstwo nacjonalistyczne. Witold Sawicki był jednak przeciwny politycznym wpływom i bronił harcerstwa przed propagandą ONR-u. Dochodziło czasami do konfliktów między niektórymi starszymi harcerzami a ONR-owcami, jednak spójność narodowców w walce z harcerską lewicą została utrzymana.

Dnia 1 września 1939 roku wybuchła II Wojna Światowa. Wszelkie organizacje polityczne i społeczne zaprzestały swojej jawnej działalności przeszły do podziemia. Tak było także w przypadku ZHP. Na chwilę zapomniano o różnicach ideowych w związku i utworzono wspólne Pogotowie Harcerskie w Warszawie, które miało nieść pomoc ludności cywilnej i nawiązywać kontakty z wojskiem. W komendzie Pogotowia znaleźli się zarówno instruktorzy z prawicy, jak i lewicy. Zaczęto podejmować także rozmowy o naczelnych władzach organizacji, która przyjęła kryptonim „Szare Szeregi”. Nie do końca wiadomo, dlaczego zabrakło tam jakiegokolwiek przedstawiciela instruktorów o poglądach narodowych. Prawdopodobnie nie spodobała im się wizja harcerstwa w okresie wojny, jaką przedstawił Aleksander Kamiński. Według niego działania harcerskie miały objąć jedynie młodzież starszą i skupiać się głównie na walce z okupantem. Prawicowi instruktorzy zgadzali się, że walka prowadzona przez harcerzy starszych może mieć miejsce, jako że są oni bardziej odporni na demoralizację. Harcerzy młodszych nie można jednak zupełnie pomijać, gdyż w tych trudnych czasach potrzebują oni wychowawczego wsparcia, które przeprowadzi ich poprzez destrukcyjny dla nich okres wojny. Zarówno narodowcy, jak i twórcy „Szarych Szeregów” nie zamierzali ustąpić ze swoich stanowisk. Dodatkowo nowy naczelnik Florian Marciniak wraz ze swoim doradcą, Aleksandrem Kamińskim, uważali się - wraz z grupą osób zgromadzonych wokół nich - za jedynych kontynuatorów przedwojennego ZHP.

Przy tak kształtującej się sytuacji przybył do Warszawy wieloletni członek naczelnictwa ZHP hm. Stanisław Sedlaczek, który dnia 28 stycznia 1932 roku został przeniesiony w stan spoczynku przez ówczesne sanacyjne władze harcerskie. Wraz z instruktorami o poglądach katolicko-narodowych 27 października 1939 roku założył nową organizację harcerską o nazwie Harcerstwo Polskie, która w późniejszym okresie wojny przyjęła konspiracyjny kryptonim „Hufce Polskie”. Wśród podziemnej prasy i instytucji nową organizację nazywano także Harcerstwem Narodowym, Harcerstwem Katolickim, Szarymi Szeregami Narodowymi i Szeregami Narodowymi. Naczelnikiem HP został hm. Stanisław Sedlaczek („Sas”), a jego zastępcą hm. Witold Sawicki („Andrzej”, „Tolek”, „Jerzy”, „Burzański”, „Profesor”). Nowa organizacja powstała na podstawie Kręgu Starszoharcerskiego św. Jerzego oraz Porozumienia Narodowego „Strażnicy”.

Warto tutaj wspomnieć o różnicy wieku, a zarazem doświadczenia, jaki dzielił naczelników dwóch organizacji, czyli Floriana Marciniaka i Stanisława Sedlaczka. W momencie gdy Florian Marciniak się rodził, czyli w 1915 roku, Stanisław Sedlaczek był naczelnikiem Harcerstwa Polskiego w Państwie Rosyjskim. Kiedy w 1919 roku S. Sedlaczek został Naczelnikiem Głównej Kwatery Harcerzy w ZHP, F. Marciniak miał zaledwie 4 lata. Była to więc różnica kolosalna. W momencie wybuchu wojny naczelnik ZHP ruszył do pracy w wieku 24 lat, a więc był młodzieńcem. Stanisław Sedlaczek natomiast miał wtedy już za sobą masę doświadczeń wychowawczych i był szacownym 47-letnim harcmistrzem. Trudno więc się dziwić, że te dwie organizacje nie mogły dojść do wspólnego porozumienia, gdyż jej przedstawiciele postrzegali zupełnie inaczej wizję harcerstwa zarówno podczas wojny, jak i poza nią.

Na początku działania HP zostało określonych 5 tez: „1) Harcerstwo jest ruchem narodowym mającym na celu dobro Polski i wychowanie Polaków na dzielnych obywateli-żołnierzy. 2) Harcerstwo opiera swoje zasady moralne na nauce Chrystusa - jest organizacją chrześcijańską. 3) Harcerstwo jest organizacją o wysokich wymaganiach etycznych - stąd musi pomnażać się nie na drodze "poboru" masowego, ale przez staranną rekrutację dobierać najodpowiedniejszych. 4) Harcerstwo nie przyjmuje do swych szeregów nie Polaków - przede wszystkim Żydów - jest organizacją polską. 5) Harcerstwo jest organizacją społeczną tj. nie może uzależniać się od biurokracji państwowej.”4 Stanowiły one nawiązanie do przedwojennych postulatów m.in. KSJ, a obecnie wyznaczały kierunek, do jakiego nowa organizacja pragnęła dążyć. Całą swoją wizję ideową i założenia metodyczno-wychowawcze spisano w broszurze Harcerstwo. Zarys podstaw ideowych i organizacji. Próby, która została wydana w 1941roku. Była jednak przedatowywana na rok 1939, aby ukryć działalność HP przed okupantem. Broszura została wydana przez autora pod pseudonimem „Sas” i tak też była popularnie nazywana. Oryginalnie jej redaktorem był Stanisław Sedlaczek, a przy jej tworzeniu brali prawdopodobnie udział Witold Sawicki, Kazimierz Burmajster i Halina Sadkowska. Członkowie Szarych Szeregów zarzucali narodowym działaczom, iż ich program wychowawczy był rozbieżny z metodą skautową, jednak lektura „Sasa” rozwiewała wszelkie wątpliwości. Według hm. Jana Rossmana („Wacek”), członka Głównej Kwatery Szarych Szeregów, do roku 1942 panowało przekonanie o wojskowym charakterze Szarych Szeregów i zdecydowanie harcerskim Hufców Polskich.

Podczas wojny Hufce Polskie szkoliły młodych harcerzy do zadań pomocniczych oraz dbały o ich wychowanie narodowo-katolickie, natomiast starszych harcerzy przygotowywały do walki. Podobnie jak Szare Szeregi, brały udział w kolportażu prasy podziemnej i w akcjach małego sabotażu. Bardzo popularne wówczas hasło „PPR – Płatne Pachołki Rosji” było autorstwem harcerza HP phm. Jana Lilpopa. Wydawano także własne miesięczniki, jak np. „Harcerz” i „Patrol” oraz różne pisemka drużynowe i wydawnictwa jednorazowe.

W czasie wojny Hufce Polskie zostały uznane przez emigracyjny rząd i krajową Delegaturę Rządu jako równorzędna organizacja z Szarymi Szeregami. Dokładny stosunek ówczesnych władz do HP ukazuje pismo ministra spraw wewnętrznych Władysława Banaczyka z dnia 21 stycznia 1944 roku: „Wobec ideowego rozłamu Związku Harcerstwa Polskiego na harcerstwo oficjalne i katolickie – Minister Spraw Wewnętrznych stanął na stanowisku, iż obie grupy wyznają ideologię harcerską i winny być traktowane jednakowo i otaczane pełną opieką i pomocą. Wskazana jest najściślejsza współpraca Delegatury z obiema grupami(...)”5

Harcerze z HP współpracowali podczas wojny zarówno z Naczelną Organizacją Wojskową, jak i z Narodowymi Siłami Zbrojnymi. Część z nich działała także w wywiadzie Związku Jaszczurczego. Współdziałano więc z różnymi organizacjami, kładąc jednak nacisk na te o profilu narodowym. Istniał prawdopodobnie także pluton harcerski wchodzący w skład Brygady Świętokrzyskiej NSZ. W ramach jednoczenia się organizacji narodowych w połowie 1943 roku z inicjatywy HP i Młodzieży Wielkiej Polski powstało Porozumienie Polskich Organizacji Młodzieżowych, które zrzeszło większość narodowych młodzieżówek działających w podziemiu. Celem tego porozumienia była akcja antykomunistyczna i wzajemna pomoc wychowawcza.

Przez cały okres wojny między Szarymi Szeregami a Hufcami Polskimi były prowadzone liczne rozmowy w celu zjednoczenia. Nie przyniosły one jednak skutku. W większości przypadków chęć pojednania wychodziła od niższych instancji, gdzie współpracujący razem harcerze dwóch organizacji nie widzieli powodów rozdzielenia. Do owocnych rozmów między głównymi władzami ZHP i HP nie doszło i do końca wojny obie organizacje działały osobno.

Jak już wspominałem wcześniej, HP pragnęło uchronić młodzież przed wpływami wojny i związaną z nią demoralizacją. Nie ustrzegło to jednak przed aresztowaniami wielu harcerzy i wywożeniem części z nich do obozów pracy bądź koncentracyjnych. Z kadr HP podczas wojny zginęli m.in. Stanisław Lilpop rozstrzelany w masowej egzekucji 10 lutego 1944 roku, Jan Lilpop podczas transportu do Auschwitz 30 czerwca 1944 roku i Andrzej Otmianowski rozstrzelany pod Tarnowem 28 czerwca 1944 roku. W marcu 1940 roku została praktycznie rozbita organizacja Hufców Polskich w Poznaniu, kiedy to w poznańskim forcie zostało uwięzionych ok. 100 harcerzy. Największą stratą dla narodowego harcerstwa było jednak aresztowanie przez Gestapo w nocy z 17 na 18 maja 1941 roku hm. Stanisława Sedlaczka oraz jego śmierć 3 sierpnia tego samego roku w obozie w Auschwitz.

Największym sprawdzianem dla całej społeczności warszawskiej, a w szczególności żołnierzy i harcerzy, miało być Powstanie Warszawskie. Harcerze Hufców Polskich włączyli się głównie w działania batalionu „Gustaw” oraz powstałego w czasie powstania batalionu „Harnaś”. W skład baonu „Gustaw” weszła Kompania Harcerska, która podczas powstania działała pod dowództwem Wojciecha Pszczółkowskiego („Kostka”), składająca się z 3 plutonów pod dowództwami kolejno Zbigniewa Fallenbuchla, Jana Gładycha i Tadeusza Iłłakowicza oraz Harcerski Pluton Łączników pod dowództwem Kamila Brauna. Kompania Harcerska powstała później niż inne kompanie baonu „Gustaw” i nie otrzymała zwyczajowej nazwy, czyli imienia żeńskiego. Została nazwana Harcerską dla zachowania tradycji i jej rodowodu. Pod koniec 1943 roku jej organizatorem był głównie Witold Sawicki. Pierwszy pluton KH składał się głównie z harcerzy z 2 WDH. Drugi pluton zbierał Stanisław Lilpop, rekrutując głównie harcerzy z 8 WDH. Trzeci Pluton dopiero się kształtował. Przed Powstaniem Warszawskim Kompanię Harcerską zasiliły także stowarzyszenia katolickiej młodzieży akademickiej, m.in. „Odrodzenie”. Przed samym wybuchem powstania w skład kompani wchodziło 2 oficerów, 96 podchorążych. Pierwszy pluton liczył 43 osób, drugi 16, a trzeci 32 osoby. Kompania nie była więc wielka, ale jak na możliwości HP wystarczająca. Wielu harcerzy walczyło także w innych batalionach i formacjach. Ciężko ocenić straty, jakie Hufce Polskie poniosły podczas powstania, ale z samej Kompani Harcerskiej i Harcerskiego Plutonu Łączników poległo 66 osób, co stanowiło prawie połowę stanu początkowego. Za swoją odwagę i poświęcenie zostały przyznane harcerzom 24 Krzyże Walecznych i 1 Krzyż Virtuti Militari. Działanie HP podczas powstania najlepiej podsumował sam uczestnik tamtych wydarzeń, Witold Sawicki: „(...) gdy nadeszła chwila próby i działania, wychowanie w drużynach Harcerstwa Polskiego zdało egzamin, dając Armii Krajowej żołnierza świadomego celu walki, ożywionego tradycją chrześcijańskiego Rycerstwa Polskiego. Cechą charakterystyczną tych oddziałów był na ogół wysoki poziom moralny, który pozwalał młodziutkim żołnierzom unikać demoralizacji grożącej żołnierzowi w warunkach wojennych. Oddziały tej młodzieży, wyruszając co dzień do walki w stanie Łaski po przyjęciu Komunii Świętej, wzbogaciły współczesną polską tradycję żołnierską o jeszcze jeden akcent, który w niej pozostanie na stałe”6

Po wkroczeniu Armii Czerwonej do Polski i zakończeniu II Wojny Światowej Hufce Polskie postanowiły kontynuować swoją działalność w podziemiu. Stanowisko Naczelnika zajął Witold Sawicki, który powrócił z oflagu. Naczelnictwo zaczęło działać w Krakowie, jako że Warszawa byłą zrujnowana. Harcerstwo Polskie powoli zaczynało się odradzać. Jednym z harcerzy w Warszawie był wówczas Henryk Samsonowicz. W połowie 1945 roku zaczęto wszczynać próby zalegalizowania działalności części drużyn. Powoli zaczęto przenosić drużyny do ZHP. Operacji tej jednak nie dokończono, gdyż władze komunistyczny aresztowały dużą część działaczy narodowych. Aresztowani i osadzeni w więzieniu na Mokotowie w Warszawie zostali m.in. Witold Sawicki, Halina Sadkowska, Krzysztof Eychler, Jerzy Świderski i ks. Mieczysław Oleksy. Ich proces rozpoczął się 20 lutego 1947 roku i zakończył się skazaniem harcerzy na wyroki od 1 do 8 lat. Ostatecznie objęła ich amnestia z 22 lipca 1947 roku. Jednak rozbicie organizacji HP przez Urząd Bezpieczeństwa doprowadziło do rozpadu Harcerstwa Polskiego. Pojedyncze drużyny przez jakiś czas prowadziły jeszcze swoją działalność, ale ostatecznie HP uległo unicestwieniu.

Patrząc na działalność Hufców Polskich przez pryzmat czasu, nie można ulec wrażeniu, iż przez okres PRL-u próbowano wymazać z kart historii zasługi tej organizacji, która niewątpliwie miała znaczący wpływ zarówno na kształtowanie się polskiego harcerstwa, jak i na działania wojenne i konspiracyjne w latach 1939-1945. Widocznie władzy wygodniej było wprowadzić w program nauczania harcerstwo bardziej zbliżone ich poglądom, czyli bardziej lewicowe Szare Szeregi. Antykomunistyczne i pro kościelne Hufce Polskie były niewygodne komunistycznej władzy. Nikt ma zamiaru tutaj sugerować jakiegoś oddania Szarych Szeregów komunistom, czy podważać ich niewątpliwe zasługi. Chodzi tu raczej o pewną dysproporcję w dostępie do materiałów, w informacjach zawartych w programach edukacyjnych oraz przede wszystkim w wiedzy zwykłych ludzi. „Powstała legenda "Wawra", Małego Sabotażu, akcji pod Arsenałem, która przyciągała ludzi. Hufce Polskie i organizacje na ziemiach wschodnich nie miały swojego Aleksandra Kamińskiego.”7 Możliwe, że to po prostu brak właściwej promocji i dostępnych ciekawych materiałów spowodował zapomnienie tej narodowo-katolickiej organizacji. Ale brzmi to bardzo banalnie i naiwnie. Obecnie można mieć jedynie nadzieję, że będą istniały organizacje i drużyny harcerskie, które będą kontynuowały przedwojenną linię Hufców Polskich i opierając się na „Sasie” będą wychowywały młodzież XXI wieku w duchu katolicko-narodowym, a także promowały i przekazywały młodzieży prawdę o historii harcerstwa w Polsce. Obecnie ciężko wskazać organizację, która bezpośrednio kontynuuje wizję harcerstwa Stanisława Sedlaczka i Witolda Sawickiego. Istnieją jednak pewne środowiska, w których kultywuje się tradycję harcerstwa katolicko-narodowego. Ma to miejsce na pewno w niektórych środowiskach Stowarzyszenia Harcersko-Katolickiego „Zawisza”, w których „Sas” jest obowiązkową lekturą w próbach na niektóre stopnie. Do takiego harcerstwa starają się nawiązywać także niektóre drużyny Związku Harcerstwa Rzeczpospolitej, w tym m.in. Mazowiecki Hufiec Harcerzy „Kresy”.

Bibliografia:

1. G. Ciura, Pełnić służbę Bogu i Polsce, Warszawa 1998
2. J. Świderski, Dziennik harcerza powstańca, Warszawa 2004
3. R. Bielecki, „Gustaw” – „Harnaś” dwa powstańcze bataliony, Warszawa 1989
4. pod red. Sasa, Harcerstwo. Zarys podstaw ideowych i organizacji. Próby, Lwów 1939 [właść.] Warszawa 1941
5. wywiad z profesorem Tomaszem Strzemboszem, Nie tylko Szare Szeregi, „Rzeczpospolita – dodatek specjalny” nr z dn. 12.06.2004r.
6. W. J. Muszyński, opracowanie na temat Hufców Polskich
7. K. Koźniewski, Ognie i ogniska. Drogi i przemiany harcerstwa polskiego, Warszawa 1961
8. Biuletyn Stowarzyszenia Harcerstwa Polskiego Hufców Polskich nr 3, Warszawa 1997
9. J. Świderski „Lubicz”, Harcerze Hufców Polskich w Powstaniu Warszawskim, „Ład” nr 18(49) z dn 8 sierpnia 1982 roku
10. Kserokopie „Strażnicy Harcerskiej”

M. J. L