Artykuł
Finał batalii o rondo NSZ w Tychach
Oto jak zagłosowała Rada Miasta Tychy nad wnioskiem o nadanie nazwy NSZ w Tychach : O czym pisał Dziennik Zachodni :http://tychy.naszemiasto.pl/wydarzenia/534376.html
Radni z ,,prawicy'' m.in LPR prócz Arkadiusza Gromka, Pani Barbary Koniecznej, odrzucili wniosek o nazwanie ronda imieniem NSZ. Skandal ! Aroganckie zachowanie radnego Dariusza Dyrdy wyczerpuje znamiona przestępstwa.
Żwakowskie wygrało z Narodowymi Siłami Zbrojnymi
Poniedziałek, 7 listopada 2005r.
Klamka zapadła – na skrzyżowaniu ulic Jaśkowickiej i Stoczniowców będzie Rondo Żwakowskie. Zamyka to starania o nazwanie go imieniem Narodowych Sił Zbrojnych. Zabiegał o to od kilku miesięcy mieszkający w Tychach Andrzej Krzystyniak.
– Byłoby to oddaniem sprawiedliwości tej organizacji, którą wciąż otacza czarna legenda. Nadal wielu ludzi uważa, że była to organizacja przestępcza, bo przez całe lata wpajała im to komunistyczna propaganda – mówi.
Najpierw Krzystyniak zabiegał o nazwanie imieniem NSZ ronda na skrzyżowaniu Armii Krajowej i Sikorskiego, ale ochrzczono je Rondem Zesłańców Sybiru. On sam mówi, że zrezygnował z forsowania swego pomysłu, bo nie chciał walczyć z Sybirakami. W przypadku Jaśkowickiej i Stoczniowców uznał, że nie ustąpi, tym bardziej, że druga propozycja pojawiła się później niż jego.
– Nie było jej, ponieważ dla wszystkich mieszkańców było oczywiste, że ze względu na jego usytuowanie jest to rondo Żwakowskie, choć formalnie takiej nazwy nie nosiło – wyjaśnia radny Dariusz Dyrda.
Radny Krystian Łapa dodaje, że inicjatywa jej nadania pojawiła się dlatego, by w razie jej braku nie nazwano go rondem NSZ.
Trzeba przyznać, że zbyt wielu zwolenników Krzystyniak nie znalazł. Poparł go jedynie radny Arkadiusz Gromek, który na sesji, na której nową nazwę przyjmowano, zapytał, czy nie ma innego skrzyżowania w mieście, by dać mu imię NSZ.
– Może nadać go jakiemuś przejściu podziemnemu? – nie krył kpiny Dyrda. – To by pasowało, bo przecież NSZ były organizacją podziemną.
– Nie spodziewałem się składając swój wniosek, że jego historia będzie tak zawiła, chyba nawet bardziej od dziejów tej organizacji – stwierdził rozżalony Krzystyniak.
Być może jednak doczeka się satysfakcji. Jak zapowiada prezydent miasta Andrzej Dziuba, w przyszłym roku na osiedlu N ma zostać zbudowany łącznik między ulicami, zatem być może jemu nada się nazwę NSZ. Dodaje, że byłoby to dobrym rozwiązaniem, tym bardziej, że utrzymałoby tradycję mianowania ulic nazwami zaczynającymi się od tej samej litery, co osiedla, na jakich się znajdują.
|
|