Szukane słowo

artykuł obraz

maNga

Narodowe Siły Zbrojne - ONR

Po śmierci dowódcy NSZ płk. T. Kurcyusza powołana przez „Grupę Szańca”, w miejsce TNRP, Rada Polityczna przy dowództwie NSZ powołała na stanowisko dowódcy NSZ mjra Stanisława Nakoniecznikow „Kmicica”, na którym ciążył wyrok wojskowego sądu specjalnego za dezercję z AK. Jednocześnie Komorowski mianował 2 maja płka W. Świecińskiego „Tuwara” p.o. pełnomocnika Dowódcy AK od spraw NSZ. Następnego dnia „Tuwar” pod naciskiem przedstawicieli „Grupy Szańca” zrezygnował z tej funkcji. 6 maja mjr Albin Rak „Lesiński” zastępca szefa sztabu NSZ poinformował Komendanta Głównego AK o objęciu obowiązków dowódcy NSZ. Komorowski, wobec niemożności dojścia do porozumienia między środowiskami politycznymi tworzącymi uprzednio TNRP, mianował 5 czerwca 1944 r. mjra Raka p.o. komendanta NSZ. W odpowiedzi na to posunięcie Rada Polityczna przy Dowództwie NSZ wydała na niego wyrok śmierci a następnie uprowadzono go i w obecności „Kmicica” zmuszono do podpisania oświadczeń odwołujących wydane przez niego rozkazy i informujących dowódcę AK o podporządkowaniu się mjra Raka „Kmicicowi”. W razie odmowy złożenia pod nimi podpisu grożono natychmiastowym wykonaniem wyroku śmierci przez specjalnie przygotowaną bojówkę. Po uwolnieniu mjr Rak w piśmie do dowódcy AK odwołał wszystkie te oświadczenia, jako złożone pod przymusem. Ostatecznie 12 czerwca dowódca AK, w piśmie do Naczelnego Wodza, poinformował o zerwaniu akcji scaleniowej i od tej pory istniały dwie organizacje noszące nazwę Narodowych Sił Zbrojnych - jedna, która pozostała wierna umowie scaleniowej i weszła w skład AK (NSZ-AK) i druga, działająca na własną rękę, której zapleczem politycznym była „Grupa Szańca” (NSZ-ONR).

Liczebność NSZ-ONR jest, jak w przypadku większości organizacji konspiracyjnych, trudna do ustalenia. Niewątpliwie nie udało się temu środowisku pozyskać znaczącej części NSZ. Potwierdza to informacja gen. Leopolda Okulickiego z dnia 26 października 1944 r. o podporządkowaniu się większości okręgów NSZ komendantowi mianowanemu przez gen. „Bora”. Podobne, jak w Warszawie, ekscesy miały miejsce również w terenie. W okręgu V Kielce 23 maja wysłannicy mjra Raka - mjr Tadeusz Danielewicz i por. Witold Borowski, usiłowali podporządkować w jego imieniu sztab tego okręgu, co doprowadziło do wystąpienia przeciwko nim uzbrojonej bojówki w wyniku czego zmuszeni zostali do zaprzestania wykonywania czynności służbowych. Tak więc w komendzie okręgu Kielce utrzymali się u władzy oficerowie wywodzący się z ZJ. Spory na górze przenosiły się również na dół, do oddziałów leśnych, których dowódcy wybierali często politykę lawirowania pomiędzy obiema stronami. Ostatecznie do scalenia z AK przystąpiły w tym okręgu jedynie komendy powiatów Kielce i Stopnica, obie zresztą w niepełnym składzie. Wszystkie oddziały polowe i cały pion Akcji Specjalnej pozostały poza AK, uznając zwierzchność Komendy Okręgu V NSZ-ONR.

„Grupa Szańca” pod dokonaniu rozłamu w NSZ postanowiła realizować, powstały na początku 1944 r., plan przerzucenia oddziałów NSZ na tereny zajęte przez aliantów zachodnich. Poczyniono jednak w nim niezbędne korekty: przede wszystkim zrezygnowano z dwóch rejonów koncentracji i wyznaczono tylko jeden - Kielecczyznę. Silna na tym terenie organizacja NSZ podlegała, w większości dowództwu NSZ-ONR, co pozwalało na stworzenie na tym terenie bazy dla ściągających z całego kraju oddziałów. Działania te doprowadziły ostatecznie do powstania Brygady Świętokrzyskiej.

18 lipca 1944 r. wojska sowieckie rozpoczęły ofensywę, w wyniku której sforsowana została linia Bugu a armia czerwona zaczęła posuwać się w głąb Polski. W tej sytuacji czołowi przywódcy „Grupy Szańca” pod koniec lipca opuścili Warszawę i udali się do Krakowa i Częstochowy. Z Warszawy wyjechali: Jerzy Iłłakowicz, Władysław Marcinkowski, Otmar Wawrzkowicz, Tadeusz Todtleben i Kazimierz Gluziński. Jednocześnie ewakuował się Oddział Wywiadowczy dowództwa NSZ pod kierownictwem Wiktora Gostomskiego „Nałęcza”, który 7 sierpnia dołączył do 204 pp.

Pozostał natomiast w Warszawie ppłk Nakoniecznikow „Kmicic”, przesunięty na stanowisko zastępcy Komendanta Głównego NSZ, którym został mianowany 24 lipca Tadeusz Jastrzębski „Powała”. Dalsze losy „Kmicica” były tragiczne. W czasie powstania nie odgrywał żadnej roli a po jego upadku wydostał się z Warszawy wraz z ludnością cywilną i udał się do Częstochowy, gdzie usiłował przejąć władzę nad NSZ-ONR. Miał na to realną szansę ponieważ cieszył się ogromną popularnością wśród żołnierzy 204 p. p., którym dowodził w lipcu. Gdyby udało mu się do nich dotrzeć, mógłby bez większych kłopotów objąć dowództwo nad Brygadą Świętokrzyską. Dlatego też reakcja „Grupy Szańca” była natychmiastowa - „Kmicica” oskarżono o współpracę z komunistami i skazano na śmierć. Wyrok wykonała 18 października 1944 r. w Częstochowie bojówka pod dowództwem Otmara Wawrzkowicza.

Znajdujący się w rejonie Kraków - Częstochowa przywódcy „Grupy Szańca” rozpoczęli realizację planów wycofania sił NSZ na tereny zajęte przez aliantów zachodnich. Wcześniej jeszcze nastąpiła zmiana organizacyjna w ramach zaplecza politycznego NSZ. 9 sierpnia 1944 r. istniejąca od kwietnia Rada Polityczna NSZ wydała komunikat, informujący o przekazaniu zwierzchniej władzy nad tą organizacją na zachód od linii frontu, nowo utworzonej Radzie Politycznej NSZ - Zachód (RP NSZ - Z) Podpisał go przewodniczący Rady Politycznej NSZ - Władysław Marcinkowski.

Następnego dnia przewodniczący RP NSZ - Z Kazimierz Gluziński wydał rozporządzenie o utworzeniu Grupy Operacyjnej Zachód. Trudne do wyjaśnienia jest użyte przez niego sformułowanie: "Grupy operacyjne nr 2 i nr 3 łączą się w jedną całość pod nazwą Grupy Operacyjnej Zachód". W tym czasie na terenie Kielecczyzny istniała tylko jedna większa jednostka 204 P. P. i trudno żeby RP NSZ - z o tym nie wiedziała. Wydaje mi się, że tekst zarządzenia wskazuje, iż zamierzano sformować jeszcze jedną „grupę operacyjną” w okręgach północnych, ale na skutek wybuchu powstania warszawskiego stracono z nimi kontakt i nigdy do tego nie doszło. Oprócz 204 P. P. w skład nowej jednostki wejść miały wszystkie oddziały bojowe z okręgów V - Kielce - Radom, VII - Kraków i VIII - Częstochowa - Śląsk. Na dowódcę całości wyznaczono kpt. Antoniego Szackiego „Bohuna - Dąbrowskiego” a jego zastępcą mianowano por. Władysława Marcinkowskiego „Jaxę”.

Tymczasem 11 sierpnia komendant okręgu V - Kielce mjr „Olgierd Mirski”, powołując się na rozkaz Komendanta Głównego NSZ „Powały”, wydał rozkaz specjalny nr 3, w którym nakazywał zorganizowanie większej jednostki taktycznej pod nazwą „Brygada Świętokrzyska”. Jego treść wskazuje, że w tym czasie łączność między dowództwem NSZ i komendami okręgów została zerwana. Zarówno RP NSZ - z jak i „Olgierd Mirski” działali w myśl wcześniejszych ustaleń, ale podejmowali decyzje samodzielnie. Istniej duże prawdopodobieństwo, że Brygada Świętokrzyska była tylko jedną z „grup operacyjnych”, o których mówiło cytowane rozporządzenie. Przez cały okres istnienia Brygady była ona w oficjalnych dokumentach określana jako „Grupa Operacyjna Zachód”.

Powstanie Brygady Świętokrzyskiej oznaczało koniec nadziei „Grupy Szańca” na realizację swoich planów politycznych. Jak silne było dążenie tego środowiska do przejęcia władzy niech świadczy fakt, że na początku sierpnia 1944 r., kiedy kierownictwo podziemia zostało zamknięte w Warszawie, zorganizowało ono w Częstochowie „rząd polski”. Zaprzestał on działalności dopiero w październiku, kiedy po upadku powstania część Delegatury Rządu wydostała się z Warszawy. W tym czasie główne zainteresowanie „Grupy Szańca” skupiło się już na czymś innym - zebraniu i wyprowadzeniu na zachód jak największej liczby żołnierzy NSZ. Brygada Świętokrzyska stanowić miała jedynie zalążek przyszłego, dużo większego oddziału, którego jednak nie udało się sformować z powodu styczniowej ofensywy armii czerwonej.

Pod okupacją sowiecką zreorganizowano strukturę NSZ-ONR. Nastąpiło to 1 kwietnia 1945 r. Poszczególne Okręgi otrzymały nową numerację i podzielone zostały na trzy Obszary: Zachód, Wschód i Południe. Z zachowanych rozkazów wynika, że była to organizacja kadrowa, a nie masowa, starająca się ograniczyć akcję wojskową przeciwko komunistom do niezbędnych rozmiarów, borykająca się z przechodzeniem poszczególnych jej części do Narodowego Zjednoczenia Wojskowego utworzonego w lutym 1945 r. Z połączenia sił NOW-AK, NSZ-AK i części konspiracji poakowskiej. W okresie między lipcem a listopadem 1945 r. NSZ- ONR zostały rozbite aresztowaniami UB i NKWD. W sierpniu 1945 r. opuścił kraj gen. Zygmunt Broniewski „Bogucki”, a dowództwo zostało zreorganizowane. Na czele resztek organizacji stanął ppłk Stanisław Kasznica „Przepona”, jako szef tzw. Rady Inspektorów (komendantów obszarów). W miarę sprawnie funkcjonował jedynie pion wywiadu, natomiast istniejące oddziały partyzanckie, posługujące się nazwą NSZ, w znacznej mierze podlegały już NZW lub działały samodzielnie, bez łączności z dowództwem NSZ-ONR.

O tym ostatnim okresie jego działalności praktycznie nie wiadomo już nic. Brak jest jakichkolwiek źródeł własnych NSZ-ONR z tego okresu, ale wiadomo, że funkcjonowały wywiadowcze kanały kontaktowe z Brygadą Świętokrzyską, stacjonująca na terenie Bawarii. Po jej rozwiązaniu trwała łączność z Kompaniami Wartowniczymi i wywiadem II Korpusu we Włoszech. Do kraju docierali jeszcze łącznicy, przywożąc instrukcje i środki materialne. Aresztowanie w lutym 1947 r. Stanisława Kasznicy i Lecha Neymana jest symbolicznym kresem istnienia Organizacji Polskiej i jej i pionu wojskowego. Obaj skazani zostali przez komunistyczne sądy na kary śmierci, a wyroki zostały wykonane w marcu 1948 r.[*]

Sławomir Czyż

[*]L. Żebrowski: Narodowe Siły Zbrojne. Dokumenty, struktury, personalia. Tom 3 NSZ-ONR, Burchard Edition, Warszawa 1996, s. 21-22.

maNga